Czy pies widzi kolory? Jak naprawdę wygląda psi świat
Kategoria:Ciekawostki
Opublikowano:

Pies widzi kolory, ale nie rozróżnia ich tak jak większość ludzi. Obraz czarno-białego psiego świata to mit. Psy mają dwa podstawowe typy czopków, czyli komórek siatkówki uczestniczących w widzeniu barwnym. Człowiek z typowym widzeniem barw ma ich trzy. Ta różnica ogranicza niektóre rozróżnienia, ale nie usuwa kolorów ze świata psa. [1]
Jakie barwy pies rozróżnia najlepiej?
Najłatwiej wyobrazić sobie psią paletę przez rozróżnienie odcieni niebieskich i żółtych. Różnice między czerwienią a zielenią nie są dla psa tak wyraźne jak dla nas. Nie oznacza to, że czerwony przedmiot staje się niewidzialny: nadal ma kontury, określoną jasność, położenie i fakturę. Kolor jest tylko jedną wskazówką. [1]
Popularne ilustracje z podpisem „tak dokładnie widzi pies” traktuj jako uproszczenie. Przefiltrowane zdjęcie może pomóc zrozumieć mniejszą liczbę rozróżnianych barw, ale nie jest zapisem wrażenia zwierzęcia. Nie odtwarza też wszystkich różnic ostrości ani warunków obserwacji.
Co pokazał eksperyment z kolorowymi kartkami?
W badaniu opublikowanym w 2013 roku osiem psów uczyło się wyboru między bodźcami różniącymi się barwą i jasnością. W próbach sprawdzających, która cecha kieruje wyborem, kolor okazał się ważniejszy niż sama jasność. To dobry argument przeciw twierdzeniu, że psy w ogóle nie korzystają z informacji o barwie. [2]
Nie był to jednak ranking kolorów wszystkich zabawek. Badano małą grupę, określone bodźce i konkretne warunki oświetlenia. Wniosek brzmi: pies potrafi używać koloru przy rozpoznawaniu przedmiotów, a nie: każdą niebieską piłkę znajdzie szybciej od każdej czerwonej. [2]
Czy warto kupować tylko niebieskie zabawki?
Nie ma takiej potrzeby. Niebieski model może być rozsądnym wyborem, lecz liczy się również tło. Ten sam przedmiot wygląda inaczej na trawie, jasnym dywanie i ciemnej ziemi. Dla opiekuna sensowniejsze jest pytanie „czy tę zabawkę łatwo odnajdujemy w miejscu zabawy?” niż szukanie jedynego dozwolonego koloru.
Przy zakupie najpierw porównaj rozmiar, materiał i sposób używania. Dopiero wśród pasujących modeli wybierz dobrze odcinający się od otoczenia. Kryteria opisujemy w poradniku o zabawkach interaktywnych dla psa. Sam atrakcyjny kolor nie jest powodem, by rezygnować z dopasowania produktu.
Widzenie kolorów to nie całe widzenie
Wzrok obejmuje też dostrzeganie szczegółów, zmian oświetlenia i przedmiotów w różnych odległościach. Oko reguluje dopływ światła przez źrenicę, a siatkówka przekazuje sygnały do mózgu. Z tego powodu pojedyncza zabawa z kolorowymi piłkami nie jest domowym badaniem okulistycznym. [3]
Jeżeli pies nagle zaczyna wpadać na przeszkody, niepewnie porusza się w znanym miejscu lub ma widoczną zmianę oka, potrzebuje oceny weterynaryjnej. Brak zainteresowania rzuconą piłką sam w sobie nie pozwala natomiast stwierdzić problemu ze wzrokiem. W gabinecie liczy się wywiad i badanie, nie wynik internetowego testu. [3]
Co z tej ciekawostki wynika na co dzień?
Nie musisz wymieniać wszystkich akcesoriów. Przy kolejnym zakupie popatrz na zabawkę również na tle podłogi lub ogrodu. Podczas zabawy porównuj sytuacje, nie oceniaj „zdolności” psa po jednym nieudanym szukaniu. A jeśli interesuje Cię jego drugi ważny sposób poznawania otoczenia, zajrzyj do tekstu o działaniu psiego węchu.