Dlaczego kot ugniata łapkami? Zwyczaj od kocięctwa do dorosłości

Kategoria:Ciekawostki

Opublikowano:

Kot ugniatający miękki koc przednimi łapkami.

Ugniatanie łapkami to zachowanie, które zaczyna się bardzo wcześnie. Kocięta wykonują takie ruchy przy ssaniu mleka matki. U dorosłych kotów można je zobaczyć na kocu, poduszce lub kolanach opiekuna. Sam fakt ugniatania nie jest objawem choroby, a jego dokładna funkcja w dorosłości nie została jednoznacznie wyjaśniona. [1]

Skąd skojarzenie z komfortem?

Dorosłe koty często ugniatają w spokojnych sytuacjach, na miękkich powierzchniach. Jedna z interpretacji łączy ten ruch z zachowanym wzorcem z okresu karmienia i poczuciem komfortu. Możliwe jest też wyzwalanie zachowania przez określoną fakturę. Są to wyjaśnienia prawdopodobne, ale nie sposób odczytywania wszystkich emocji kota z samych łap. [1]

Dlatego zamiast mówić „kot na pewno uważa mnie za mamę”, lepiej opisać to, co widać: wybiera określone miejsce i powtarza ruch. Nie musimy nadawać mu jednej ludzkiej historii, żeby cieszyć się wspólnym odpoczynkiem.

Czy ugniatanie dowodzi zbyt wczesnego odłączenia od matki?

Nie można na podstawie samego ugniatania odtworzyć historii kota. Zachowanie występuje również u zwierząt dorosłych i nie daje podstaw do diagnozowania problemu rozwojowego. Popularne, jednozdaniowe wyjaśnienie „tak robią tylko za wcześnie odstawione koty” jest zbyt daleko idące. [2]

Podobnie nie warto oceniać relacji na zasadzie: kot ugniata, więc kocha, nie ugniata, więc nie kocha. Do opisu Waszej codzienności lepiej wykorzystać więcej obserwacji: gdzie zwierzę odpoczywa, kiedy samo podchodzi i jaki kontakt wybiera. Jeden gest nie musi być sprawdzianem więzi.

Co zrobić, gdy pazury wbijają się w kolana?

Nie karz kota za samo ugniatanie. Możesz położyć na kolanach grubszy koc lub zaoferować miękkie miejsce tuż obok. Jeśli kontakt jest nieprzyjemny, spokojnie go zakończ, zamiast odpychać zwierzę gwałtownie. Celem jest znalezienie wygodnego układu, nie zakazanie naturalnego ruchu. [2]

Praktyczny wybór to osobny, łatwy do prania kocyk, który można położyć obok siebie na kanapie. Nie musi być specjalistycznym produktem „do ugniatania”. Najpierw sprawdź, czy kot w ogóle go wybiera, zanim kupisz kilka podobnych akcesoriów. Inne podstawowe elementy otoczenia omawiamy w wyprawce dla kota.

Ugniatanie, ssanie i połykanie to nie to samo

Istotne jest rozróżnienie ruchu łap od zjadania materiału. Połykanie tkanin lub innych niejadalnych przedmiotów, określane jako pica, może prowadzić do poważnych problemów, w tym niedrożności przewodu pokarmowego. Kot, który odgryza i połyka kawałki koca, wymaga innego postępowania niż kot tylko ugniatający poduszkę. [3]

Zwróć uwagę, czy w materiale pojawiają się ubytki i czy znikają nitki. Ogranicz dostęp do połykanych przedmiotów i porozmawiaj z lekarzem. Podejrzenie połknięcia sznurka lub tkaniny, zwłaszcza z wymiotami, brakiem apetytu czy pogorszeniem samopoczucia, wymaga szybkiego kontaktu z lecznicą. Nie zakładaj, że to wyłącznie „dziwny nawyk”. [3]

Obserwacja bez dorabiania mitów

Na zwykłe ugniatanie odpowiedzią może być po prostu wygodniejszy koc. Kiedy zachowanie się zmienia, zapisz dokładnie, co kot robi, zamiast od razu wybierać etykietę z internetu. Zwróć też uwagę na całą sytuację podczas mruczenia i na to, czy zwierzę samo chce kontynuować kontakt. Przyjemny rytuał powinien być wygodny dla obu stron.

Źródła

  1. Cats Protection - Why do cats knead?
  2. Blue Cross - Why do cats knead?
  3. Cornell Feline Health Center - Feline Behavior Problems: Destructive Behavior.
Wróć do kategorii Ciekawostki